• Człowiek,  Depresja,  Zaburzenia lękowe

    Samotne drzewo?

    To wydarzyło się „we mnie” podczas spaceru nad Morzem Bałtyckim. Zacznijmy od tego, że nie zdarza się zbyt często, aby na środku plaży rosło sobie samotne drzewko. Czy tylko dlatego tak mnie zafascynowało? Długo nie rozumiałem, co takiego mnie przy nim zatrzymuje. Jakiś czas później przypomniał mi się refren utworu Miuosha „Traffic”. Słychać w nim gościnnie niezrównanego Piotra Roguckiego! „Trzeba się nauczyć oddychać na zapas, jak kleszcze. Przechowywać w płucach do ostatniej chwili powietrze”. Czemu takie dziwne skojarzenie, gdy wokół tyle piękna, tyle powietrza? I, co ważne, tyle przestrzeni, żeby oddychać powoli, głęboko… Tak swobodnie. Z taką ulgą… Kleszcze? Nikt ich nie lubi, ale bywają z nich niezłe twardziele. Choćby…