• Człowiek,  Depresja,  Zaburzenia lękowe

    Samotne drzewo?

    To wydarzyło się „we mnie”, w trakcie spaceru nad Morzem Bałtyckim. Zacznijmy od tego, że nie zdarza się zbyt często, aby na środku plaży rosło sobie samotne drzewko. Czy tylko dlatego tak mnie zafascynowało? Długo nie rozumiałem, co takiego mnie w nim zatrzymuje.  Jakiś czas później przypomniał mi się refren utworu Miuosha pt. Traffic. Słychać w nim gościnnie – niezrównanego Piotra Roguckiego! „Trzeba się nauczyć oddychać na zapas Jak kleszcze Przechowywać w płucach do ostatniej chwili Powietrze” Czemu takie dziwne skojarzenie, gdy wokół tyle piękna, tyle powietrza? I co ważne…przestrzeni, aby oddychać powoli, głęboko… I tak swobodnie, z taką ulgą… Kleszcze? Nikt ich nie lubi, ale to podobno największe twardziele…

  • Boże Narodzenie,  Człowiek,  Depresja,  Muzyka

    Adele w krainie Eliasza

    Patrząc na ten obraz słyszałem emocje, które wyśpiewała Adele – w utworze: „Set Fire to the rain”. Ja wiem, że to był utwór o czymś innym, ale tak jakoś😀 Parafrazując (tak na maksa) słowa refrenu przyszła mi taka modlitwa: Patrząc w Ogień, dotknąłem Twej twarzy A kiedy płonął – płakałem… Słysząc, jak szeptał Twoje imię… „A po tym ogniu szmer łagodnego powiewu” (1 Księga Królewska 19, 12b) To tekst o doświadczeniu Eliasza. Doszedł do swej granicy. Przeżył jakiś ciężki epizod depresyjny. „Usiadł pod jednym z janowców, prosząc: Panie mam już dość wszystkiego, zabierz moje życie…” (1 Krl 19, 4b) I poszedł spać… Ucieczki od siebie – także w sen… Już…