• Człowiek,  Miłość,  O mnie,  Sopot,  Sopot,  Społeczeństwo,  Wiara

    Metafizyczny awers i rewers Monciaka

    Awers i rewers Monciaka. Życia też. Na mojej ulicy prawie na codzień widać setki ludzi. Z całego świata. To piękne. A potem tak nagle, a zarazem bardzo cyklicznie – opada złoty pył uniesień. Tak jak te pierwsze, złote jesienne liście. One są tutaj – bym DZIŚ zwolnił, bym nie MIJAŁ ich pędząc. Cóż za życie bez tego dziecięcego blasku w oku, bez uwagi, bez zachwytu, bez radaru ciekawości na Wszechświat. Zachowam te liście w sobie. Bo za 3, 2, 1, 0, start, koniec…zakończy się ich bytowanie, tutaj na płytach ulicy Bohaterów Monte Cassino. Bo zadepcze je jakże piękna, pażdziernikowa „apokalipsa turystów”. Opada kurz, z pędzących cholera wie gdzie butów. Wydaje…

  • Człowiek,  Odpowiedzialność,  polityka

    Makabra na czerwonym dywanie i jaki był tego prequel?

    To jest jakiś upiorny teatr. Trump czeka na zbrodniarza na czerwonym dywanie. Przypomnijmy Putin został skazany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze za zbrodnie wojenne. Powinien być aresztowany, a nie fetowany! Ale to przecież zdaje się brak garnituru Zełenskiego (w Białym Domu) i jego asertywność były większymi zbrodniami! Gdy ten terrorysta zbliża się po krwawym dywanie (jakby szedł po Oscara w Cannes) – prezydent USA klaszcze mu kilka razy. Nie wierzę w to, co widzę. Podeptano na tym dywanie ofiary Buczy, Irpienia, Mariupola! Dalej jest jak w tanim horrorze. Trump klepie przyjaźnie morderce po ramieniu. No i oczywiście kilka razy uścisk – tej rosyjskiej dłoni, z której kapie ukraińska krew.…

  • Bez kategorii

    Wiersz o miłości

    Jest wiosna, to taki wiersz mi się dziś w głowie obudził   Bywa, że i miłości są rdzą czasu przyprószone I wbrew nadziei skalpelem realizmu zoperowane Jak flaki z olejem pałętają się nudnie, jak pies z kulawą nogą przy szarej burej nodze miasta W teatrze znaczeń Jak kot wyginające kark na dachu wrażeń Pod spodem Pod powierzchnią W piwnicach umysłu dotlenione muzyką Ważne, wciąż tak ważne! Biją po ciemku, jak Boski chuligan Jak Boski Tancerz w korowodzie zdarzeń Nieskończone, w banalnej metafizyce skończoności Chore jak pijana ćma, w blasku prawdy neonów Jak zmartwychwstała poczwarka, do lotu się przedziera Zaprawdę człowiecza Zaprawdę na Amen

  • Człowiek,  fanatyzm,  Grzech,  Jezus Chrystus,  Miłość,  Społeczeństwo

    Chłopi – jeden z najpiękniejszych filmów filmów 2023

    Film „Chłopi” mnie dość mocno przeorał. Bo jest wszak tam przecież: i orka i też sianie dosłownie. We mnie ten obraz zasiał artystycznie, duchowo i psychologicznie – ziarna buntu. Na co? Na wszystkie absurdalne próby usprawiedliwiania przemocy wobec kobiet. Ale po kolei. Zacznę od tego, że Chłopi to dzieło warte talara, aby kupić bilet (i czekać na zasłużone Oskary!). Film wciąga swą dynamiką: mijających pór roku, pięknej muzyki, fantastyczną grą aktorów. A wraz z kolejnymi hektolitrami farb, które zachwycają na dużym ekranie, wkraczamy w świat, gdzie pada pytanie o miłość. Czy da się ją odnaleźć w świecie gdzie wszystko aranżuje: rytm natury, kalendarz świat religijnych, ale też świat agresywnego męskiego…

  • Człowiek,  Film,  Kościół,  Miłość,  Muzyka,  Śmierć,  Wiara

    Kto nie płakał, ten nie zrozumie. Recenzja filmu „Johnny”

    Jestem po premierze filmu „Johnny” o ks. Janie Kaczkowskim. I może jestem sentymentalny i patetyczny, ale mam to gdzieś! Jeszcze mam łzy w oczach. Przyznam, że przez 3/4 filmu moja gęba miała kształt banana, a przy tym non stop „spocone oczy”. Takie dobre były te łzy. Było mi z nimi o.k! Miałem do postaci ks.Jana duży szacunek i sentyment, a rola Dawida Ogrodnika sprawiła, że Jan dosłownie ożył w pełnym wymiarze ekranu. Najprostsze nutki życiowych prawd okazują się wybrzmiewać największą symfonią, gdy płyną z serca do serca. I tak też rozumiem intencje twórców filmu tzn. ku pokrzepieniu serc (!) Tak więc warto zatem warto wybaczyć, te troszkę ckliwe nutki i…

  • Biblia,  Człowiek,  Miłość,  Poezja,  Wiara

    Miłość niemożliwa JEST możliwa

    Miłość niemożliwa JEST możliwa *** Miłość  TA  OdWieczna, jak Uśmiech Emmanuela …i Ta Śmiertelnie tak Ludzka, tak Piękna, Ulotna Jak dmuchawce na wietrze – Koheleta marności Jak taniec nocą na przystanku, gdy Bóg był DJ-em, a anioły przecież się śmiały Jak Słońce i Księżyc, w Jej pięknym Kraju, Jak pierwsze skradzione, w Jej śnie, banany słodkiego uśmiechu… Jak muzyka, którą sama jest i była, Więc nigdy nie znika *** Miłość TA w Płomieniu Chwały… … i Ta w codziennym zmaganiu i pieluchach zmianie (To Ta, co w w promykach: dzień dobry, przepraszam, dziękuję, tych szeptanych w mroku i blaskach, spada jak popioły, jak Perseidy Wstydu, wprost na gorące – od…

  • Biblia,  Człowiek,  Jezus Chrystus

    Mój przyjaciel Judasz

    Iskariota  Jest takie słowo wobec którego nie potrafię przejść obojętnie. Iskariota. To tajemniczy przydomek apostoła Judasza. Jego osoba jest wspomniana w Ewangeliach 24 razy. I mam takie przeczucie, że zanim Ziemia wykona kolejny obrót wokół własnej osi (i zanim ja przeżyje kolejne 24 godziny mego życia), to historia Iskarioty połączy się z moją! Ale po kolei… Sporo inspiracji odnalazłem w konferencjach abp. Rysia, o. Adama Szustak i o. Grzegorza Kramera SJ. Jest tak wiele interpretacji słowa Iskariota. Ja chciałbym skupić się tylko na jednej z nich: Isz-Karioth to „człowiek z Kariotu”. W tym tłumaczeniu kryje się nawiązanie do miasta Kariot (lub Karioth), które utożsamiane jest, z nie istniejącym już Kerioth. Jego ruiny znajdują…

  • Biblia,  Człowiek,  Depresja,  Film,  Miłość,  Muzyka,  Netflix,  Społeczeństwo,  Sport

    After life, czyli sen o Lewym, a potem Binoche, Nikoś, Piłat

    To uczucie, gdy obudził mnie bardzo dziwny sen (o godzinie 3.10). Był taki żywy i tak plastyczny! I był tam Robert Lewandowski:) Ale po przebudzeniu czułem spory ciężar smutku. Pamiętam, że usiadłem skonsternowany na łóżku i wówczas przypomniał mi się piękny film, z Juliette Binoche i Johnnym Deppem (oboje doskonali!) – pt. „Czekolada” (rok 2000, reżyser Lasse Hallström) W mym strumieniu świadomości pojawiła się myśl, że życie prawdą o Zmartwychwstaniu (w filmie opowiada o tym finałowa scena kazania wielkanocnego), to też czasami, po prostu „zwyķła” celebracja życia. Jakże niezwykła! Bliskość. Czułość. Smaki. Uczta. Przyjemność jedzenia i zmysłowa to też dary Boże! Te małe szczęścia, które robią różnicę, szczególnie gdy jest…

  • Człowiek,  Miłość

    Zaginiony Obraz

    Kiedyś Myslovitz śpiewał taki tekst: „Upadamy wtedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem”. Patrząc na poniższe zdjęcie przypominam sobie, że naprawdę warto doceniać to, co jest nam dane – vis-à-vis – na Obrazie kogoś Obecności. Bo nie jest to oczywiste, ani na stałe! W pułapce oczekiwań (od tej drugiej osoby) chcemy zachłannie więcej i więcej i szukamy tego co za Obrazem. Tworzymy też problemy, których nie ma. W tym zafiksowaniu łatwo jest stracić Obraz Człowieka. Ktoś nagle odchodzi i nie widzimy już tych oczu, które były „na wprost” naszych oczu. Zostajemy z niedosytem pytań: co mogło być po drugiej stronie Obrazu? Co by ta relacja jeszcze ukazała? Jaką tajemnicę?…

  • Biblia,  Człowiek,  polityka,  Społeczeństwo

    W piaskownicy polskiego sumienia

    Czy udowodnione zło przestaje być obiektywnym złem, tylko dlatego, że kogoś poprzednik-przeciwnik (np. „na tym samym stanowisku”) popełnił taki sam czyn, lub choćby gorszy? Czyli co: nie odnosisz się do „tu i teraz Twego złego czynu”, a jedynie robisz jak Jasiu w piaskownicy: „bo proszę Pani, bo ja drapię, bo Zenek też tak robił, więc mi wolno”!?? Dzieciom się nie dziwię! Ale osobom mającym odpowiedzialność za społeczeństwo: już tak! I to mocno! Ta wieczna spychologia czemu służy? Mam wrażenie, że może być wyuczonym i desperacyjnym mechanizmem, aby kupić sobie, tak jak z automatu (i to za brudną „nieetyczną krypto-walutę”) – rozgrzeszenie na wieki. Przepraszam i nie przepraszam zarazem ale to…