Odpowiedzialność
-
Makabra na czerwonym dywanie i jaki był tego prequel?
To jest jakiś upiorny teatr. Trump czeka na zbrodniarza na czerwonym dywanie. Przypomnijmy Putin został skazany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze za zbrodnie wojenne. Powinien być aresztowany, a nie fetowany! Ale to przecież zdaje się brak garnituru Zełenskiego (w Białym Domu) i jego asertywność były większymi zbrodniami! Gdy ten terrorysta zbliża się po krwawym dywanie (jakby szedł po Oscara w Cannes) – prezydent USA klaszcze mu kilka razy. Nie wierzę w to, co widzę. Podeptano na tym dywanie ofiary Buczy, Irpienia, Mariupola! Dalej jest jak w tanim horrorze. Trump klepie przyjaźnie morderce po ramieniu. No i oczywiście kilka razy uścisk – tej rosyjskiej dłoni, z której kapie ukraińska krew.…
-
Sylwester – z nie moich marzeń:(
Już za chwil kilka Sylwester. A tu suprise suprise kolejny rekord zgonów – 794. To już nie mission impossible, by przegonić 8 kwietnia 2021 roku (954 zgony). Na pocieszonko, pocieszenie – rodzin ofiar – mamy takiego Misia Przytulasa, czyli Sylwester Marzeń („z nie moich marzeń”). W środę 29.01 na promocję wydarzenia przeznaczono prawie 20 minut wieczornych wiadomości. Kuriozum! ZERO informacji o rekordzie zgonów, zero o szaleńczych cenach gazu. Są za to ruchy frykcyjne na półnagiej tancerce. A i przylatuje przecież Jason Derulo. To temat główny na sam początek. Muzyka gra na Tiranicu. I oni swoje: Ahoj! Z wykrzyknikiem! Jak to mówi prorok Bareja w 1981, o 2021: „Wiesz co robi…
