• #Hot16Challenge2,  Biblia,  Covid-19,  Człowiek,  Jezus Chrystus,  Kościół,  śmierć,  Społeczeństwo,  Święta Rita,  Wiara,  Wspieram Medyków

    Zapach św. Rity / #Hot16Challenge2

    Jak ktoś ma ok.15-20 minut, to zapraszam do mej opowieści o św. Ricie. Będzie o #Hot16Challenge2, o perłach, morderstwie, miłości, stygmatach, złotych strzykawkach narkomanów, duopolu politycznym w XIV wieku (i nie tylko w  XIV), o cudzie w którym uczestniczyłem! Jeśli nie doczytasz do końca, to proszę wesprzyj już teraz: https://www.siepomaga.pl/hot16challenge *** Pojawia się też ważne pytania: Czy kultywujemy cierpiętnictwo i życiową bierność? Czy da się „przebić” przez legendy do żywej kobiety, która kochała na maksa? *** Gdybym miał określić, jak wyglądają moje życiowe spotkania ze św. Ritą, to mógłbym je wszystkie przyrównać, do odkrywania „architektury perfum”. Nuta głowy – to me oczekiwania, projekcje oraz wszystkie flashbacki wiedzy. Wiedzy, jaką dotychczas…

  • fanatyzm,  Społeczeństwo,  Wiara

    O czarnych dniach w moim życiu

    Czarny poniedziałek, bo ja – taki przecież oświecony anty-fundamentalista (znów i znów) osądziłem i potępiłem – tych wszelakich oszołomów i fanatyków, tych religijnych, i nie-religijnych, tych z Unii, tych z Episkopatu, tych zza ściany i tych w tramwaju. W końcu znam się na tym dobrze i zawsze kogoś znajdę. Czarny wtorek, bo znów krzyczałem o miłości, wolności, demokracji –  z zaciśniętymi  z gniewu ustami,  z kamieniem jedynej racji w dłoni. Czarna środa, bo tak wściekle walczyłem o zmiany, że już mi się kompletnie odechciało – stać się zmianą, której pragnę. Czarny czwartek, bo znów mi się poprawiło moje moralne samopoczucie, gdy z arbitralną wyższością – uśmierciłem kilka obcych mi frakcji…

  • fanatyzm,  Sapkowski,  Społeczeństwo

    O grillu racji i Wiedźminie

    Na  musicalu: „Wiedźmin” (w Teatrze Muzycznym w Gdyni)  zostałem wizualnie,  muzycznie i emocjonalnie teleportowany w  uniwersum Sapkowskiego. Takie teleportacje są deficytowe i  jakże (profilaktycznie) niezbędne oraz orzeźwiające dla duszy (żyjącej wśród duchowych pustyń).  Jak Alantan dla umysłu – przypalonego mocno grillem polsko-polskich bitew. Te nasze (kozacko-sarmackie) ogniste debaty, przy kotlecie mielonym u Cioci Trud-zi. Trud-no żyć! Ciociu  Trud-ziu, powiedz jak żyć na tym OdLud-ziu? A może by cioteczko tak przy okazji trochę naprawić świat? Przy buraczkowej pomyślimy jak  „zaorać” te wszystkie buraki.  Obmyślimy wewnętrzne i zewnętrzne audyty dla tych wszystkich „nieprawdziwych katolików” i tych  „mniej prawdziwych” patriotów. Ufff…. Czy Sapkowski pozwoli odpocząć?    Oto Geralt, który wypowiada (parafrazuje z pamięci):…