• #Hot16Challenge2,  Biblia,  Covid-19,  Człowiek,  Jezus Chrystus,  Kościół,  śmierć,  Społeczeństwo,  Święta Rita,  Wiara,  Wspieram Medyków

    Zapach św. Rity / #Hot16Challenge2

    Jak ktoś ma ok.15-20 minut, to zapraszam do mej opowieści o św. Ricie. Będzie o #Hot16Challenge2, o perłach, morderstwie, miłości, stygmatach, złotych strzykawkach narkomanów, duopolu politycznym w XIV wieku (i nie tylko w  XIV), o cudzie w którym uczestniczyłem! Jeśli nie doczytasz do końca, to proszę wesprzyj już teraz: https://www.siepomaga.pl/hot16challenge *** Pojawia się też ważne pytania: Czy kultywujemy cierpiętnictwo i życiową bierność? Czy da się „przebić” przez legendy do żywej kobiety, która kochała na maksa? *** Gdybym miał określić, jak wyglądają moje życiowe spotkania ze św. Ritą, to mógłbym je wszystkie przyrównać, do odkrywania „architektury perfum”. Nuta głowy – to me oczekiwania, projekcje oraz wszystkie flashbacki wiedzy. Wiedzy, jaką dotychczas…

  • Biblia,  Człowiek,  fanatyzm,  Jezus Chrystus,  polityka,  śmierć,  Wiara

    Koszyk Mojżesza i pocałunek Boga na Kasprowym Wierchu

    Czasami czuje, jak jest mi bliski Mojżesz. Ja również (tak jak on), zostałem  wydobyty z Nilu mych osobistych śmierci. Jest kilka etymologii imienia Mojżesz. W języku egipskim jego imię znaczy: „niczyj, nikt”. Tak też czułem się przez wiele lat – zanim odkryłem, że to co mnie ograniczało, bolało – stało się drogą, do wielu błogosławieństw w mym życiu. Nil mych śmiertelnych lęków. Nil uzależnienia od osób, emocji, rzeczy, opinii innych. Mojżesz był ukryty w koszyku z papirusu, który był pokryty żywicą i smołą. Też miałem (mam) swe koszyki ocalenia. Nie ocaliły mnie jednak moje dumne papirusy – wykształcenia i wiedzy (choć są bardzo ważnym  budulcem!). Czasami serio wygodnie jest schować się…

  • śmierć,  Wiara

    5 kamyków w Goliata śmierci

    Z wielkim bólem, przyjąłem do mej świadomości,  fakt śmierci  Dawida! Miał tylko 5 lat. Kiedy miałem 5 lat, starsi chłopcy mieli już zapewne – swoje pierwsze proce. Czy strzelałem z takiej? Nie pamiętam. Wiem, że tak jak reszta chłopców chciałem walczyć ze złem – być jak Rocky, czy Atreyu z Niekończącej się Opowieści. Potem ja (przyszły pan katecheta) – zamiast walczyć ze złem, wlazłem do klasy (po piorunochronie), by podłożyć pani katechetce pinezkę na jej krzesło. Ta sama katechetka – opowiedziała mi (po raz pierwszy) historię – biblijnego Dawida, który miał 5 kamyków przeciwko złu Goliata („Wziął w ręce swój kij, wybrał sobie pięć gładkich kamieni ze strumienia, włożył je…