Bez kategorii

Kawałek cienia

Grzegorz Turnau śpiewał kiedyś, że „podobno każdy ma swój kawałek cienia – brak cienia jest dowodem nieistnienia –
lecz bez kawałka światła nie jest łatwo”.

Kawałek cienia, kawałek zwątpienia, kawałek ściemy, kawałek wariactwa, kawałek buntu i niezgody, kawałek nocy i lęku. I dużo kawałków światła, śmiechu, czułości i wrażliwości…
Światło i cień.
Osobiste blaski i cienie. Przenikają się.
Godzenie się z tym, to jakby znak pokoju z własnym życiem i swą historią.
To bycie dobrym dla siebie, by w końcu móc kochać innych „jak siebie samego”.
W mych: doświadczeniach, lękach, napotkanych ludziach jest też Jego Światło.
Nie gniewam się już na cień lub chwilowe ciemności w życiu.

Bo z cienia życiowych prób wychodzą wciąż nowi dobrzy ludzie.
W cieniu kruchego człowieczeństwa stoi też mój Anioł Stróż (którego bardzo lubię za to, że jest).
Światło w ciemności świeci.

Cienie i półmroki w duszy – są tęsknotą za Światłem, którego jest znacznie więcej!

Rockowa dusza. Z wykształcenia teolog. Nauczyciel od 14 lat. Ciekawy świata i ludzi. Troszkę romantyk starej daty:) Uwielbiam zespoły Depeche Mode, Coma, Anathema. Również kino, smak kawy, twórczość J.R.R. Tolkiena oraz C.S. Lewisa. Przygoda z blogiem trwa od 16.07.2019 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.