• Człowiek,  Duch Święty,  Kościół

    Pięćdziesiątnica skrzywdzonych

    Obejrzałem dwa filmy: „Zabawa w chowanego” (reż. Tomasz Sekielski) oraz „Nic się nie stało” (reż. Sylwester Latkowski). Moja reakcja?  Jeszcze bardziej niż zawsze, potrzebuje Uroczystości Zesłania Ducha Świętego! Ten okres oczekiwania jest już moim wołaniem, moją smutną (a zarazem pełną nadziei) modlitwą. Potrzebowałem czasu, by ochłonąć, wystudzić emocje. Przespać się z tymi  tematami. Trochę je „przechodzić”. Nie uciekać od nich ale jakoś  je w sobie „przepracować” – przemyśleć, przemodlić. Mam wiele wątpliwości co do metod użytych w „Nic się nie stało”. Nie o tym jednak jest ten tekst! Nie chce też wchodzić w klincz polityczych rozgrywek, którym paliwa dolały oba filmy. Ja chce pamiętać twarz Jakuba i Bartka oraz twarz…

  • #Hot16Challenge2,  Biblia,  Covid-19,  Człowiek,  Jezus Chrystus,  Kościół,  śmierć,  Społeczeństwo,  Święta Rita,  Wiara,  Wspieram Medyków

    Zapach św. Rity / #Hot16Challenge2

    Jak ktoś ma ok.15-20 minut, to zapraszam do mej opowieści o św. Ricie. Będzie o #Hot16Challenge2, o perłach, morderstwie, miłości, stygmatach, złotych strzykawkach narkomanów, duopolu politycznym w XIV wieku (i nie tylko w  XIV), o cudzie w którym uczestniczyłem! Jeśli nie doczytasz do końca, to proszę wesprzyj już teraz: https://www.siepomaga.pl/hot16challenge *** Pojawia się też ważne pytania: Czy kultywujemy cierpiętnictwo i życiową bierność? Czy da się „przebić” przez legendy do żywej kobiety, która kochała na maksa? *** Gdybym miał określić, jak wyglądają moje życiowe spotkania ze św. Ritą, to mógłbym je wszystkie przyrównać, do odkrywania „architektury perfum”. Nuta głowy – to me oczekiwania, projekcje oraz wszystkie flashbacki wiedzy. Wiedzy, jaką dotychczas…

  • Bez kategorii

    Arka 14 maja

    Dziś Bp. Stułkowski przypomniał mi, że Papież Franciszek (wraz z innymi przywódcami światowych religii) apelują, by dzień 14 maja był we wszystkich religiach – czasem: modlitwy, postu, uczynków miłosierdzia! Wszystkie religie są zaproszone, by uczynić to zgodnie z własną wiarą i tradycją. Intencja jest wspólna: ustanie pandemii! *** Ksiądz biskup przypomniał także niezwykły obraz. Jego autorem jest Sieger Köder (1925-2015), niemiecki ksiądz i malarz, który w niesamowity sposób potrafił (przez swe obrazy) oddać emocje i przesłanie biblijnych wydarzeń. To wielka umiejętność, że ukazywał ich aktualne i współczesne przesłanie. *** Co widzimy na obrazie? Arka osiadła już na skale. Wody opadły. Już gołębica przynosi gałązke oliwną! To znak, że ziemia znów…

  • Bez kategorii

    Drzewko Życia – dla Joli…

    DLA JOLI + ? Pewna starsza pani z Gdyni posadziła drzewo. Brzmi jak początek bajki? Czy to była faktycznie ona? Jest też 2 wersja tej historii (ale to już pod koniec tekstu). fot. Paweł Musiał Załóżmy na chwilę, że to właśnie TA pani  – jako pierwsza – posadziła drzewo…. …Posadziła je na rozjechanym przez auta klepisku, które znajduje się pomiędzy miejscami parkingowymi. Przychodzi codziennie z żółtym wiadrem i je podlewa. Każdego dnia, kiedy idzie do tego młodego zielonego drzewka, wtedy jest Jej – DZIŚ. Nie odkłada tego na POTEM! Nie pielgrzymuje od Annasza, do Kajfasza. A to właśnie tak często podcina nam (skutecznie) nasze skrzydła. Robi coś, co JEST po…

  • Bez kategorii

    Ewangelia w przyłbicy i niedzielne „słowo” o debacie

    To nie jest kadr z nowej odsłony filmu: „World War Z”. To bracia dominikanie, którzy w poprzednim tygodniu zastąpili (na pierwszej linii frontu) siostry dominikanki, na terenie DPS-u w Bochni. Główną matrycą tego zakonu jest głoszenie SŁOWA BOŻEGO. Popularnie można to określić również jako „kaznodziejstwo” („Głosić wszystkim, zawsze, wszędzie i na wszystkie możliwe sposoby”). Przygotowują się do tego przez 7 lat. To co Bracia czynią, jest dla mnie bardziej poruszające, niż niejedna homilia! Wspominał o tym fakcie Piotr Żyłka, że właśnie Ci Bracia głoszą Słowo Boż, z przyłbicą na twarzy i bez otwierania ust! Zgadzam się z panem Piotrem, że to jest właśnie Ewangelia, która się wydarza! *** W Chełmnie…

  • Bez kategorii

    Powołanie do drużyny Jezusa?

    Rozmawiam z księdzem Piotrem Beleckim. Dlaczego akurat z nim? Bo to ksiądz do tańca i do różańca! Od kiedy go znam, to zawsze zarażał (również mnie) energią, humorem, taką Bożą petardą. Nie raz (i nie dwa) wędrowaliśmy wspólnie pieszo, z Gdańska na Jasną Górę. Byliśmy na spływie kajakowym, zorganizowanym dla dzieci i młodzieży. Wiele pięknych doświadczeń! *** – Proszę Księdza, krótka piłka! Uczył Ksiądz maturzystów. Wyobraźmy sobie taką sytuację. Wchodzi do klasy uczeń, który pomylił sale lekcyjne. Nie chodził nigdy na religię! Jest w tzw. wieku „powołaniowym”, bo za kilka miesięcy będzie zdawać maturę. Widzi na tablicy napis: „Tydzień modlitw o powołania kapłańskie i zakonne”. I mówi: „Księciuniu, daje księdzu…

  • Bez kategorii

    Nasze Stepy Akermańskie – w świecie żółtej łodzi podwodnej

    Co ma wspólnego pobyt w Kępie Rybackiej, z zespołem The Beatles i wizją Marka Koterskiego? Wpierw zobaczyłem taki widok: Pomyślałem wówczas, o pewnej starej piosence: „W mieście,w którym się urodziłem mieszkał człowiek, który wypływał na morze. I powiedział nam o swoim życiu na pokładzie łodzi podwodnych. Więc żeglowaliśmy w stronę słońca, aż znaleźliśmy morze zieleni, i żyliśmy poniżej fal, w naszej żółtej łodzi podwodnej. I nasi wszyscy przyjaciele są na pokładzie. Wielu z nich mieszka zaraz obok, a zespół zaczyna grać… Jak żyć z łatwością, każdy z nas ma wszystko, czego potrzebujemy: niebo niebieskie i morze zieleni, w naszej żółtej łodzi podwodnej. Kiedy żyliśmy beztrosko, każdy z nas miał wszystko,…

  • Bez kategorii

    Igrzyska od Bałtyku, aż po gór szczyty. Wizyta w dystrykcie Kielce

    Ostatnio wstrząsnęła mną pewna historia. Jej fabuła i to, co dzieje się obecnie w Polsce, kojarzy mi się, z filmem (i książką Suzanne Collins pt. „Igrzyska Śmierci”). Żyjemy w świecie różnych dystryktów, frakcji. Świadomie (lub nieświadomie) stajemy się trybutami, częścią „uniwersum medialnych Igrzysk”. Każdego dnia, na niebie naszych Tv, czy też komórek, pojawiają się świetlno-dźwiękowe alerty – ile ofiar pochłonęła dyktatura Wirusa? W akcji filmowej było to info: jaki trybut zginął owego dnia? Zastanawiam się czasami, czy walczymy o coś więcej niż przetrwanie, przeżycie, odzyskanie dawnego życia? *** Oto historia pani Grażyny. 7 kwietnia (wtorek) Kielce. Pani Grażyna miała (przez 15 minut) kontakt z człowiekiem, którego 17 kwietnia zabrało pogotowie.…

  • Bez kategorii

    Syndrom Noso-rożca i Święty Oburz w Warszawie

    Pomyślałem sobie ostatnio, jak silny bywa w człowieku: „syndrom noso-rożca”! Malujemy obraz świata, w oparciu o swój – NOS! Na ROGU naszego malutkiego świata, próbujemy BYĆ – jakby dumnym centrum całego Wszechświata. Pryzmat NOSA wyznacza nam jedynie słuszny obraz i jedyny ogląd rzeczywistości! Mamy NOSA do wszystkich spraw, znamy się na wszystkim, a to przysłania nam szerszą perspektywę! NOSY to nasze: uprzedzenia, fobie, przesądy, zero-jedynkowe osądy, uproszczenia, potępienia, generalizacje, a często również fanatyzmy! *** Podam przykład, który zdumiewa mnie od wielu dni. Ojciec Lech Dorobczyński OFM, zorganizował w swej parafii (Św. Antoniego z Padwy, Warszawa) tzw. 12 Tydzień Biblijny (26.04-2.05.2020). Idea polegała na tym, że każdego dnia (on-line) zaproszeni aktorzy,…

  • Bez kategorii

    Magdalena z Magdali, Salem i Torvaianica

    Ten wiersz Juliana Tuwima wraca do mnie, w rożnych momentach mojego życia: „Tań­czy­li na mo­ście, Tań­czy­li noc całą. Zbi­ry, katy, wy­rzut­ki, Wi­siel­ce, pro­sty­tut­ki, Sy­fi­li­ty­cy, no­żow­ni­cy, Łotry, zło­dzie­je, chla­cze wód­ki. Tań­czy­li na mo­ście, Tań­czy­li do rana. Żebra­cy, la­dacz­ni­ce, Wa­ria­ci, chy­tre szpic­le, Tań­czy­ły tan uli­ce, La­tar­nie, szu­bie­ni­ce, Hyc­le. Tań­czy­li na mo­ście Do­stoj­ni go­ście: Psu­bra­ty: Star­cy roz­pust­ni, strę­czy­cie­le, Wsty­dli­wi sa­mo­gwał­ci­cie­le Wzię­li się za ręce, Przy­tu­py­wa­li, Gra­ły har­mo­nie, har­mo­nki, Do świ­tu gra­li, Tań­czy­li swój ta­niec dzi­ki: Da­lej, Da­lej! Żarli. Pili. Tań­czy­li. A był je­den obcy, Był je­den nie­zna­ny, Pa­trzy­li nań spode łba, Ra­mio­na­mi wzru­sza­li, Splu­wa­li. Wzię­li go na stro­nę: Mó­wi­li, mó­wi­li, py­ta­li. Mil­czał. Pod­szedł Rudy, czer­wo­ny: – Coś za je­den? Mil­czał. Pod­szedł dru­gi, bez…